Movie here.

Na południowo-wschodnim koniuszku USA, na samym południu Florydy, leży archipelag 1700 koralowych wysp i wysepek zwanych “keys” (z hiszpańskiego “cayo” oznacząjące małą wyspę), tworzący ciąg o długości 240 km. Na samym końcu znajdują się wysypy Dry Tortugas. Na najdalej wysuniętej na południe zamieszkałej wyspie Key West zaczyna się U.S. Route 1, jedna z najważniejszych dróg biegnących wzdłuż wschodniego wybrzeża, ustanowiona w 1926 która i ciągnie się aż po stan Maine przy granicy z Kanadą.  Sama podróż tą trasą jest niezapomnianą przygodą. Wyjeżdżając z miejskiej dżungli Miami, wielopasmowymi autostradami i estakadami, wzdłuż rzędów palm, wjeżdża się w jeden długi łańcuch mostów, estakad i jednopasmowej drogi zwany Seven Mile Bridge, wybudowanej w latach 1979-82. Z trasy rozpościerają się na początku bezkresne tereny Parku Narodowego Everglades, a następnie bajkowe widoki szmaragdowych wód karaibskich Oceanu Atlantyckiego i Zatoki Meksykańskiej, na których pływają łódki i skutery, odpoczywają i latają pelikany. Widać też dawny odcinek drogi kolejowej “Overseas Railway” pochodzącej z początku XX wieku i urywający się w połowie, a na wyspach z kolorowym karaibsk0-morskim kolorytem, znajduje się wiele lokalnych knajpek rybnych z amerykańską nutą i dekoracji wyspiarskich.

Przed najazdem kolonizatorów w 1513 roku, wyspy zamieszkiwali Indiania Calusa i Tequesta.  Archipelag dzięki swojemu położeniu na szlaku handlowym między Bahamami a Nowym Orleanem  stał się ważnym miejscem handlowym. Key West było uważane za największe miasto na Florydzie i wzbogacało się na rozbiórce wraków statków. Wraz z mniejszą liczbą wypadków i kataklizmów, zmniejszyła się liczba wraków i miasto straciło swoją pozycję.

Dwoma najbardziej popularnymi ośrodkami turystycznymi jest Key West i Key Largo. W Key West jest kilka historycznych domów z początku XX wieku, dom amerykańskiego pisarza Ernesta Hemingwaya i architektura w większości bardzo lokalna – drewniane domki w stylu “cracker”*, a wokół bujna, kolorowa i tropikalna roślinność. Czuć w Karaiby w powietrzu. W samym miasteczku moc sklepów ubraniowych i turystycznych, pełno knajp, kawiarnii, lodziarni i barów. Na piechotę można dojść do kilku publicznych plaż, które okalają miasto z kilku stron. Oczywiście w okolicy legendarnego znaku “Southernmost Point” kontynentalnych Stanów, wszystko się nazywa “Southernmost” 🙂

Reszta wysp, choć słabo przez nas zwiedzona, głównie gości turystów, proponując najróżniejsze warunki, począwszy od campingów czy łódek w portach, po kwatery po luksusowe hotele. My zatrzymaliśmy się w Key Largo, w północnej części archipelagu, gdzie było mniej turystów niż w Key West, sporo podróżników, którzy zatrzymali się lub mieszkali w porcie i pełno tańszych knajpek z pysznymi rybami i owocami morza.  Jeszcze jedną przyrodniczą atrakcją w Key Largo jest Key Largo and John Pennekamp Coral Reef State Park czyli park stanowy z dwoma dzikimi plażami, z dostępem do wody gdzie pływają delfiny, znajduje się las namorzynowy, gaj pomarańczowy i las z tropikalnymi przyprawami i uprawami kawy, curry i czekolady. Na Keysach spędziliśmy niestety tylko 2 dni, ale słońce i pogoda dopisywały, więc nasze wakacje na wyspach uważamy za udane!

* cracker house – styl drewnianych domów typowych dla Florydy w XIX wieku z dużym gankiem, często zaprojektowanym wokół całego domu, z podniesionym fundamentem, z sienią przecinającą cały dom na wylot i metalowym dachem.

 

On our way to Florida Keys

Key West 

 

Key Largo and John Pennekamp Coral Reef State Park